Deklaracja dostępności

Wyprawa na Magurki

Jesień jest wspaniałym czasem na piesze wędrówki, wszak 'jesienią góry są najszczersze' i pozwalają, przy dobrej pogodzie, podziwiać kolorowe krajobrazy. Pogoda tego dnia zdecydowanie nam sprzyjała. Od rana świeciło słońce, choć początkowo było chłodno. Z zachowaniem zasad reżimu sanitarnego (takie czasy przyszło nam przeżywać), pojechaliśmy do Ochotnicy Górnej na osiedle Forendówki, by stamtąd wyruszyć na szlak w stronę gorczańskiego szczytu - Magurek. Po drodze mijaliśmy Kurnytową Kolibę - najstarszy niesakralny zabytek w Gorcach. Budynek ten, jak i cała polana w czasie II Wojny Światowej stanowiła miejsce stacjonowania partyzantów. Potem, trochę błotnistym, ale bardzo przyjemnym szlakiem, udaliśmy się w dalszą drogę. Po dojściu na Magurki, weszliśmy na wieżę widokową, skąd mogliśmy podziwiać piękne kolory jesieni oraz spowite we mgłach Jezioro Czorsztyńskie. Udało się nam również zobaczyć Tatry. Po kilku chwilach odpoczynku i posileniu się domowymi kanapkami, poszliśmy w kierunku Pańskiej Przehybki. Tam znajduje się odtworzony fragment kadłuba amerykańskiego bombowca B-24J Liberator, który rozbił się tutaj w 1944r. W drodze powrotnej, towarzyszyło nam słońce i oświecane jego światłem cudowne kolory jesieni. Dużo było rozmowy, uśmiechu i zachwytu w czasie tej wycieczki. I, chociaż nasze ubrania zdecydowanie nadawały się do prania, wróciliśmy roześmiani i zadowoleni. Nad naszym bezpieczeństwem w górach czuwał pan Grzegorz Chęciński - przewodnik po Beskidach i Gorcach. Opowiadał wspaniale o historii mijanych miejsc, dzięki czemu wiele mogliśmy się dowiedzieć.